Reforma górnictwa

kopalniaPewnie większość z Was spędziła ten weekend w domu. Niestety mam dla Was smutną wiadomość – w tym czasie kiedy wygodnie siedzieliście w fotelu ktoś zabrał Wam 200zł. Tyle właśnie według mediów w przeliczeniu na pełnoletnią osobę kosztuje porozumienie Ewy Kopacz z kilkoma działaczami związkowymi. Reforma górnictwa, która rozdaje kolejne nowe przywileje tym razem dla sekretarek – tego jeszcze nie było.

Według różnych źródeł „reforma” górnictwa ma kosztować jakieś 6 miliardów złotych. Niestety na nikim w Polsce ta kwota nie robi już wrażenia, ot kolejne jakieś duże cyfry podają w telewizorze. Wszystkim się wydaje, że „no ktoś tam zapłaci, ale pewnie nie ja”. Otóż nie, zapłacą za to wszyscy. W końcu trzeba spersonalizować absurdalne wydatki tego państwa i mam zamiar właśnie to uczynić. 6 miliardów w przeliczeniu na każdą pełnoletnią osobę to jest 200zł. W przeliczeniu na pracujących to jest już ponad 400zł. Musicie przyznać, że teraz boli bardziej…

Padają jednak głosy, że przecież to są miejsca pracy, że trzeba ich bronić itd. A wiecie czym jest 6 miliardów złotych dla rynku pracy? To np. 300 tysięcy (!!) dotacji po 20 tysięcy złotych na założenie działalności gospodarczej. Zapiszę to może słownie: trzysta tysięcy. Przypomnijcie mi – ilu górników mieliśmy ratować? 3 tysiące? 5 tysięcy? To chyba dość drogo wychodzi te ratowanie, nieprawdaż? A co jeśli Wam powiem, że KAŻDEGO DNIA kilka tysięcy Polaków traci pracę? Jakoś nikt się nimi nie przejmuje. To trochę tak jak z tą statystyką śmierci na drogach – codziennie ginie kilkanaście osób, ale jak zginie 10 osób w jednym wypadku to wszyscy o tym trąbią przez cały tydzień i nagle wszyscy chcą tym ludziom pomagać.

Ale najbardziej kuriozalne jest to, co wchodzi w skład tej reformy. Pomijając już konieczność inwestycji i rozwoju, to większość ludzi zakładała, że skoro w jakiejś kopalni jest źle, to reforma będzie polegać na pewnych cięciach/zmianach. No więc dowiedziałem się w ten weekend, że reforma górnictwa polega np. na tym, że sekretarka górnicza dostanie roczną odprawę – czyli kilkadziesiąt tysięcy złotych. Już czuję jak to świetnie uzdrawia polskie górnictwo. A najbardziej to górnictwo uzdrowią jeszcze wcześniejsze niż wczesne emerytury – 75% pensji dla wybrańców i tak przez kilka lat aż do osiągnięcia obniżonego pułapu emerytalnego. Czyli państwo polskie będzie teraz wypłacać dla tych ludzi jakieś 3000zł miesięcznie za siedzenie w domu i nazywa się to reformą albo restrukturyzacją.

To ja mam propozycję. Niech Pani Kopacz pojedzie na północ Polski do jakiegoś małego miasteczka i powie kasjerce w supermarkecie – słuchaj, musiałam Ci zabrać kilkaset złotych żeby dać sekretarce kilkadziesiąt tysięcy złotych odprawy. Niech pójdzie do pracownika na budowie, któremu pot po tyłku cieknie i który zarabia 1500zł i powie mu – słuchaj, daj mi 400zł bo muszę 3000zł dla górnika miesięcznie płacić, a w przeciwieństwie do Ciebie to górnik ciężko pracuje. Niech spotka się z wojewodami i powie – słuchajcie, zamiast stworzyć warunki dla 300 tysięcy miejsc pracy w Waszych województwach, to ja uratowałam 3 tysiące miejsc pracy na Śląsku, ale żebyście wiedzieli jak tam na dole jest ciężko…

Wiecie co jest jednak najgorsze? Że to przecież nie jest ani pierwsza ani pewnie ostatnia pomoc państwa dla górników. Co roku Polacy płacą wyższe składki, co roku wmawia się nam że nie da się mieć kwoty wolnej od podatku na poziomie innych krajów i co roku wydaje się miliardy złotych na utrzymywanie nierentownych państwowych biznesów. Jeśli więc zadajecie sobie pytanie czemu w Polsce kwota wolna od podatku jest 15x niższa niż w Wielkiej Brytanii to nie zwalajcie już tego na zabory Polski, wojnę światową czy plamy na Słońcu, tylko porównajcie sobie decyzje Margaret Thatcher z weekendowymi decyzjami Ewy Kopacz.

Posted in Gospodarka and tagged , .

6 Comments

  1. gadanie…

    Pani kasjerka w pciumiu dolnym nie zapłaciła 1/1000 podatku, który odprowadziły kopalnie w ciągu roku. Kopalnie trzeba reformować, a nie zamykać i bez sensu jest najeżdżanie na górników i budowanie wokół nich takiej atmosfery.

    To są ciężko pracujący ludzie, których pracę obracają w pył zarządy. Kopalnie są nieudolnie prowadzone przez kolejne zarządy politycznych kolesiów (np. szwagier Pawlaka) i rozkradane do prywatnych spółek. Do tego każda tona węgla jest sowicie opodatkowana. Padną kopalnie to pracę straci mnóstwo ludzi, pozamyka się sporo firm z sektora węglowego i padnie nam jedyna gałąź przemysłu, która jako tako jeszcze funkcjonowała. Polska nie zyska, tylko zubożeje, do tego zostaniemy na łasce rosyjskiego i niemieckiego węgla.

    Polski węgiel i te kopalnie zabijają politycy i kolesiostwo na poziomie zarządu, a do tego jeszcze związki zawodowe. Nie Ci prości górnicy, którym związki zawodowe napchały do głów walkę o 13 i 14stkę.

    Kopalnie mogą być dochodowe, tylko muszą być w prywatnych, a nie państwowych rękach. Kopaczowej się krytyka należy i to ostrzejsza, ale argumenty użyte w tekście są za przeproszeniem „wzięte z dupy”.

    nie dajcie się szczuć na innych.

    • jaki to biznes że kopalnia odprowadza duże podatki, jak docelowo jeszcze większą kwotą trzeba ją wspomagać ? kaserka która nie odprowadza nawet tej 1/1000 części to płaci podatek większy niż ma korzyści

  2. spójrzcie co zrobili z przemysłem stoczniowym (przy takim położeniu i długiej linii brzegowej) czy nawet z polską bankowością… nie mamy już ani jednego polskiego banku.

    Może ta pani kasjerka z północy by nie musiała w sklepie teraz pracować gdyby nasi politycy sie kierowali interesem kraju, a nie interesem niemiec, rosji, unii europejskiej czy swoim prywatnym.

    Ten kraj się upadla, rozsprzedaje i rozkrada. Winą obarczają dołowych pracowników, którzy na straty kopalni nie mają wpływu (koszty pracy górników w tym nawet te 13 i 14 to śmiech na sali w porównaniu z utrzymaniem zarządu i związków zawodowych), a nie bonzów którzy po milionowych łapówkach okradają państwowe firmy, które potem Polacy decyzją rządzących dofinansowują ze swojej kieszeni by było co dalej rozkradać.

  3. Skoro jest wolny rynek, to pozwólmy KOPALNIOM konkurować na rynku a nie pozwalajmy na szkodliwe działania wszelkiego rodzaju kompanii czy holdingów przypominających działania mafijne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.