Jabłko niezgody

jablkosokOstatnie dni upływają nam pod znakiem licytowania się na sankcje gospodarcze. Jednym z negatywnych efektów tej bitwy ekonomicznej są problemy naszych sadowników (w sumie niewinnych ludzi), którzy sprzedają owoce i warzywa na rynek wschodni. Tym samym narodziła się szczytna akcja, byśmy kupowali polskie jabłka i zagrali w ten sposób na nosie Rosjanom. Zresztą sprawa dotyczy nie tylko jabłek, ale także innych owoców, z których przecież słyniemy na całą Europę. Idea jest naprawdę dobra, bo od zawsze powtarzam, że nie ma nic lepszego dla rozwoju naszego kraju niż lokalno-gospodarczy patriotyzm. I wszystko byłoby fajne w tej akcji, gdyby nie to że ktoś mnie robi ewidentnie w trąbę.
Czytaj więcej